Guzy macicy

Guzy włókniste macicy, czasem zwane włókniakomięśniakami, nie rozwijają się z tkanki włóknistej, lecz z mięśniówki – spodniej warstwy błony śluzowej macicy. Mogą występować zarówno w ściance macicy, jak też na jej stronie wewnętrznej i zewnętrznej. Mięśniaki tworzące się we wnętrzu macicy sprawiają najwięcej kłopotów, nawet jeśli są niewielkich rozmiarów; mogą być przyczyną obfitych krwawień oraz bezpłodności. Na powstanie guzów, podobnie jak na tworzenie się cyst piersi, duży wpływ ma poziom estrogenu w organizmie – powiększają się w czasie terapii estrogenowej oraz w okresie ciąży. Większość mięśniaków to guzy łagodne – po menopauzie kurczą się i zanikają. Tylko w jednym na dwieście przypadków rakowacieją.

Mięśniaki występują u jednej czwartej kobiet w wieku powyżej trzydziestego piątego roku życia, ale często wiele kobiet nawet o nich nie wie, ponieważ nie wywołują żadnych objawów. Na ich powstawa­nie duży wpływ ma czynnik rasowy – występują dziewięciokrotnie czę­ściej u czarnych niż u białych kobiet. Jeśli, jak się sądzi, powstają w wyniku nie kontrolowanego wzrostu poziomu estrogenu, pigułki antykoncepcyjne, które zawierają progesteron, mogą zminimalizować ryzyko ich wystąpienia. Z kolei waga ciała powyżej pięćdziesięciu pię­ciu kilogramów nieznacznie zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju mięśniaków, powyżej sześćdziesięciu pięciu kilogramów jeszcze bar­dziej, i tak dalej… Dzieje się tak dlatego, że w organizmie występuje wówczas dodatkowa ilość hormonu syntezowanego w tkance tłusz­czowej.

Guzy mogą wywoływać wiele objawów, do których należy obrzmienie macicy, bardzo częsty symptom, nawet jeśli nie występują inne; kobieta cierpiąca na tę dolegliwość wygląda czasem tak, jakby była we wczes­nych miesiącach ciąży. Jeżeli mięśniaki zajmują w macicy dużo miejsca i powodują jej obrzmienie, może ona uciskać na sąsiednie narządy, na przykład na pęcherz lub jelita, wywołując wtórne objawy, między innymi parcie na mocz.

Choć u większości kobiet mięśniaki dają tylko niewielkie dolegliwo­ści, to jednak u około jednej trzeciej chorych mają miejsce obfite krwa­wienia w czasie menstruacji lub pomiędzy miesiączkami. Przyczyny są następujące: ponieważ mięśniaki powiększają macicę, błona śluzowa rozciąga się, aby pokryć zwiększoną w ten sposób powierzchnię, a w cza­sie miesiączki wydalane jest wówczas odpowiednio więcej krwi. Poza tym duże mięśniaki, naciskające na naczynia krwionośne, mogą spowodo­wać zmianę przepływu krwi. I wreszcie – guzy mogą stymulować bardzo wrażliwe na działanie hormonów obszary wzrostu komórek, wywołując silniejsze krwawienie. Kobiety tracące podczas obfitej miesiączki dużo krwi zapadają na anemię.

Mimo że wiele kobiet, które cierpią na mięśniaki, może normalnie funkcjonować, prawie jedną trzecią wszystkich zabiegów wycięcia ma­cicy wykonuje się właśnie z powodu mięśniaków; same guzy usuwa się rzadziej. Operacja jest zawsze niepotrzebnym wstrząsem dla organizmu i może powodować inne problemy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że usunięcie guzów doprowadzi do powstania zrostów lub tkanki bliz­nowatej, drażniącej sąsiednie powierzchnie. Zrosty owe mogą powo­dować chroniczny ból lub stać się przyczyną niepłodności. Mimo że wycięcie macicy często nie jest konieczne, wyraźnymi wskazaniami do wykonania zabiegu jest szybki wzrost guza (co może sygnalizować rozwój komórek rakowych), wyjątkowo duże jego rozmiary, utrudniają­ce normalne funkcjonowanie sąsiednich narządów, a także nie dające się powstrzymać krwawienie. Jednakże nawet przy bardzo dużych gu­zach (u niektórych kobiet przyrost wagi może przekroczyć dziesięć kilogramów) wiele z nich nie doświadcza żadnego dyskomfortu ani do­kuczliwych objawów. Nawet szybki wzrost nie świadczy jednoznacznie o powstaniu guza nowotworowego, mięśniaki mają bowiem skłonność do okresowego wzrostu – czasem zwiększają się gwałtownie, po czym powracają do stanu uśpienia.

Medycyna naturalna w celu złagodzenia objawów (a czasem też zmniejszenia samych guzów) zaleca przede wszystkim zastosowanie te­rapii ziołowej i/lub terapii żywieniowej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.