Archive for the ‘Zdrowe kości’ Category

Masaż (w terapii osteoporozy)

Wiele kobiet z osteoporozą dowiaduje się od lekarza, że ma złamane kręgi, choć nie odczuwa żadnego bólu. W końcu jednak ból się pojawia – albo chroniczny wzdłuż kręgosłupa, albo spowodowany skurczami mięś­ni pleców. Występują wówczas, gdy w wyniku nieprawidłowego funkcjo­nowania kręgosłupa mięśnie pleców przejmują obowiązki kości.

Masaż jest bardzo skuteczny w usuwaniu skurczów mięśni, może zwiększyć przepływ krwi do pleców oraz rozluźnić napięcie emocjonalne, które czasem „umiejscawia się” w mięśniach.

Masaż rozgrzewający dodatkowo rozluźnia tkankę.

Masaż może być stosowany wraz ze wszystkimi terapiami alternatyw­nymi, często łączony jest z akupresurą, aromaterapią i chiropraktyką.

Przeciwwskazania: Nie należy masować obszarów, na których wy­stępują żylaki.

Wizualizacja (w terapii osteoporozy)

Wizualizacja relaksacyjna pomaga usunąć stres, który, jak wiadomo, przyczynia się do ubytku wapnia z kości i może nasilić osteoporozę.

Właśnie dlatego wyeliminowanie uczucia niepokoju za pomocą wizuali­zacji może być szczególnie pomocne w zwalczaniu i zapobieganiu tej chorobie. Najlepiej ćwiczyć wizualizację relaksacyjną dwa razy w ciągu dnia. Możesz zaadaptować ćwiczenia tak, by zawierały sugestywne obrazy dotyczące twojej choroby. Na przykład wymyśl scenkę, w której kości otwierają się, aby do wnętrza mogło „wkroczyć” więcej wapnia, i zbuduj w myślach solidną fortecę pomagającą utrzymać otwarte przejście dla nowych jego szwadronów. Pamiętaj, trzeba oszukać umysł!

Wizualizacja może być stosowana łącznie ze wszystkimi innymi tera­piami naturalnymi, jednak największe korzyści daje wówczas, jeśli łą­czona jest z biologicznym sprzężeniem zwrotnym, hipnozą oraz innymi metodami relaksacyjnymi.

Homeopatia (w terapii osteoporozy)

Leczenie homeopatyczne może złagodzić niektóre objawy osteoporozy poprzez wzmocnienie sił odpornościowych organizmu. Osteoporoza czę­sto bywa przyczyną chronicznego stresu, niekorzystnie oddziałującego na układ immunologiczny. Przyjmowanie preparatów homeopatycznych prowadzi do regeneracji sił obronnych w walce z chorobą. Leki te mogą przywrócić zdolność organizmu do samoleczenia i usunąć niektóre dole­gliwości. Homeopatia pomaga odtworzyć równowagę psychiczną; spra­wia, że lepiej panujemy nad chorobą i jej skutkami w naszym życiu.

Jeżeli podejmuje się samodzielne leczenie, ważne jest – jak zawsze w przypadku kuracji homeopatycznej – aby jak najściślej dopasować swoje odczucia i objawy fizyczne do opisanej niżej charakterystyki środków leczniczych.

Jeżeli nie ma innych zaleceń, należy przyjmować codziennie dawkę 30c i przerwać przyjmowanie leku, gdy objawy zaczną ustępować. Jeśli lek nie odnosi skutku, oznacza to zwykle, że został źle dobrany. W takim wypadku trzeba ponownie szczegółowo przeanalizować objawy i dopaso­wać do nich inny lek. Przed rozpoczęciem leczenia należy zawsze skon­sultować się z lekarzem prowadzącym.

Homeopatia może być stosowana równocześnie z niektórymi rodzaja­mi terapii, takimi jak akupunktura, chiropraktyka i hipnoza lub psycho­terapia, ale nie należy łączyć jej z aromaterapią lub ziołami, ponieważ olejki aromatyczne mogą dezaktywować roztwory homeopatyczne, podo­bnie jak kawa, alkohol, tytoń, perfumowane kosmetyki i zapachowe środki czyszczące.

  • Phosphorus: Może przynieść ulgę w przypadku bólu promieniującego ze stawów lub kości; przeciwdziała też ich łamliwości i wiotkości, co zapobiega złamaniom zarówno kości kręgosłupa, jak i innych stawów. Jest szczególnie skuteczny w przypadku dolegliwości, które nasilają się przy zmianie pogody oraz w wilgotne i ciepłe dni, natomiast ustę­pują w chłodne dni.
  • Ruta graveolens: Daje wspaniałe efekty przy bólu kości, szczególnie kręgosłupa i kończyn, gdy objawy nasilają się podczas chłodnych dni.
  • Arsenicum album: Może pomóc, jeżeli kończyny, dłonie i stopy ciążą, plecy są obolałe, a objawy nasilają się późną nocą i ustępują po ogrzaniu.

Hatha-joga (w terapii osteoporozy)

Regularne ćwiczenia jogi mogą zwiększyć giętkość układu kostnego i łagodnie napiąć mięśnie, a w rezultacie wzmocnić kości. Silne mięśnie są bardzo ważne w utrzymaniu dobrej postawy i zapobieganiu chorobom oraz zniekształceniom układu kostnego. Mocne mięśnie brzucha mogą przejąć część ciężaru, jakim obarczone są plecy i kręgosłup, zmniejsza­jąc możliwość urazu i usuwając bóle krzyża.

Hatha-joga pomaga zwalczyć pewne specyficzne objawy osteoporozy. Kobiety cierpiące na tę chorobę mogą doświadczać chronicznego bólu wzdłuż kręgosłupa lub bólu spowodowanego kurczami mięśni pleców. Dzieje się tak wówczas, gdy mięśnie pleców muszą przejąć większy ciężar i wzmocnić górną część tułowia, w przypadku gdy kręgosłup nie funkcjo­nuje prawidłowo. Są one wówczas napięte i obolałe. Łagodne rozciągają­ce ćwiczenia jogi mogą złagodzić tego typu dolegliwości.

Leczenie jogą polega na ćwiczeniu asanów (pozycji) przez miesiąc.  Aby osiągnąć najlepsze wyniki, zaleca się wykonanie najpierw ćwiczenia oddychania brzusznego  oraz medytacji, a następnie rozgrzewki powitania słońca.

Joga jest bezpieczna i skuteczna, może być stosowana jednocześnie ze wszystkimi innymi terapiami naturalnymi. Niektóre pozycje mogą jednak nasilić dolegliwości związane z nadciśnieniem i przepukliną. Dla­tego należy zapoznać się z wymienionymi niżej przeciwskazaniami co do stosowania poszczególnych pozycji.

Niżej podane asany mogą zwiększyć giętkość układu kostnego oraz wzmocnić i napiąć mięśnie. Jeżeli nie ma innych zaleceń, zaczynamy od 10 sekund, a następnie stopniowo zwiększamy czas trwania ćwiczenia do dwóch lub nawet kilku minut, jeżeli nie wywołuje to dyskomfortu.

Kobra. Połóż się na brzuchu, zegnij ręce w łokciach i połóż dłonie pła­sko na podłodze blisko klatki piersiowej. Opierając ciężar na dłoniach i rękach, powoli unieś w górę brodę. Wytrzymaj w tej pozycji 15 sekund. Teraz unieś klatkę piersiową, trzymając cały czas brodę w górze. Wytrzy­maj tak przez 15 sekund. Powoli unieś tułów od podłogi i wytrzymaj tak 30 sekund, lub tak długo, jak możesz. W miarę polepszania się giętkości ciała, stopniowo zwiększaj czas do 2-3 minut.

Przeciwwskazania: Osoby cierpiące na nadciśnienie lub przepukli­nę nie powinny wykonywać tego asanu.

Ćwiczenia aerobowe i ćwiczenia zapobiegające osteoporozie

  • Ćwiczenia aerobowe

Bezpieczne i łatwe w wykonaniu ćwiczenia aerobowe polegają na tre­nowaniu podstawowych grup mięśni z częstotliwością co najmniej cztery razy w tygodniu przez mniej więcej dwadzieścia (jeszcze lepiej czterdzie­ści) minut. Ćwiczenia aerobowe zwiększają masę kostną oraz działają profilaktycznie. Zmniejszają ryzyko wystąpienia choroby serca dzięki obniżeniu ciśnienia krwi i zwiększeniu ilości „dobrego” cholesterolu HDL. Poprawiają krążenie i stymulują wytwarzanie przez organizm en­dorfiny i enkefaliny.

  • Ćwiczenia zapobiegające osteoporozie

Oprócz wykonywania ćwiczeń wzmacniających cały układ kostny, zaleca się naprężanie kości dużych i porowatych, szczególnie podatnych na złamania – biodrowych, kręgosłupa i przedramion.

Niżej opisane ćwiczenia mogą poprawić kondycję bioder i przedra­mion. Aby uzyskać najlepsze efekty, należy wykonywać je codziennie.

Wymachy biodrowe. Połóż się na lewym boku, wyprostuj tułów, głowę oprzyj na wyciągniętej nad głową lewej ręce. Licząc do czterech, powoli unoś prawą nogę na wysokość kilkunastu centymetrów od lewej. Stopa ma być skierowana do przodu. Opuść nogę licząc do czterech. Wykonaj ćwiczenie dziesięć razy, licząc do dwóch lub do chwili, gdy poczujesz zmęczenie. Teraz powtórz ćwiczenie, z tą różnicą, że stopa ma być usta­wiona prostopadle do nogi, tzn. pięta skierowana w dół, a palce w górę. Powtórz dziesięć razy, licząc do dwóch lub do chwili zmęczenia. Obróć się na prawy bok i wykonaj teraz tę serię ćwiczeń z lewą nogą. Ćwiczenie może spowodować na początku niewielki ból, który w ciągu trzech dni powinien ustąpić. Zwiększaj stopniowo liczbę ćwiczeń, by w końcu uno­sić każdą nogę dwa razy po 50 razy.

Wymachy nóg nożycowe. Ćwiczenie to zaleca się dopiero po kilkutygo­dniowych ćwiczeniach brzucha i biodro­wych wymachów nóg.

Połóż się płasko na plecach. Powoli unieś nogi prosto w górę, prosto­padle do podłogi w odległości kilku-kilkunastu centymetrów jedna od drugiej. Licząc do czterech, powoli rozsuń nogi na odległość około pół metra. Dolna część pleców powinna znajdować się jak najbliżej podłogi. Wytrzymaj tak licząc do dwóch. Zsuń nogi licząc do czterech. Powtórz to kilka razy. Teraz powoli rozstaw nogi tak daleko, jak możesz, licząc do dwóch. Zsuń je powoli. Powtórz to kilka razy. Z czasem zwiększ liczbę wymachów do 25.

  • Podnoszenie ciężarków

Podnoszenie ciężarków może zwiększyć masę mięśniową i kost­ną mniejszych, zwykle nie obciążonych kości (nadgarstki). Najlepiej kupić zestaw kilogramowych ciężarków do zakładania na nadgarstki lub kostki. Noś je okresowo, dopóki nie przywykniesz do dodatkowego ciężaru, a następnie podczas całego programu ćwiczeń. Aby zwiększyć siłę nadgarstków, włącz do codziennego programu niżej opisane ćwi­czenie.

Nadgarstki. Po założeniu ciężarków na nadgarstki, trzymając w dłoni na przykład puszkę konserwy, połóż przedramię na płaskiej powierzchni wewnętrzną stroną dłoni skierowaną do góry. Zginaj powoli nadgarstek w górę najdalej, jak możesz. Wytrzymaj licząc do dwóch. Rozluźnij nad­garstek. Teraz powtórz ćwiczenie 5-10 razy, przerywając na chwilę, jeżeli odczuwasz ból mięśni. Rozluźnij nadgarstek. Obróć rękę na drugą stronę tak, aby dłoń zwisała nad krawędzią powierzchni. Unieś nadgarstek w górę tak wysoko, jak możesz. Wytrzymaj, licząc do dwóch. Rozluźnij nadgarstek. Teraz powtórz ćwiczenie 5-10 razy, przerywając, jeśli poczu­jesz ból mięśni. Powtórz to ćwiczenie z drugą ręką.

Ćwiczenia fizyczne (w terapii osteoporozy)

Kobiety wysokiego wzrostu są mniej podatne na rozwój osteoporozy, ponieważ ich mięśnie i kości wzmacniają się od dźwigania dużego cięża­ru. Podobnie wzmacniają się mięśnie i kości w czasie wykonywania ćwiczeń fizycznych. Wszelka aktywność fizyczna, w której długie kości szkieletu rozciągają się i naprężają, może być cennym sprzymierzeńcem w walce z osteoporozą. Wiadomo, że ćwiczenia zwiększają spoistość ko­ści i ich masę. I odwrotnie: nie uprawiając żadnej aktywności, tracimy masę kostną.

Tak więc, aktywność ruchowa, na przykład w czasie spacerów, jazdy na rowerze lub biegania, wpływa na sprawność układu kostnego. Ponie­waż kości dźwigające ciężar ciała są szczególnie narażone na osteoporo­zę, wszelkie ćwiczenia, które je wzmacniają, są doskonałym środkiem zapobiegawczym. Ruch fizyczny poprawia też krążenie, podnosi poziom energii i zapobiega wielu innym chorobom. Dodajmy, że ćwiczenia aero­bowe stanowią naturalną formę łagodzenia bólu.

Jednakże zbyt intensywne ćwiczenia mogą zaszkodzić, dlatego nie należy rozpoczynać forsownej gimnastyki bez przygotowania – może to spowodować kontuzję! Rozpoczynamy od powolnych i łagodnych ćwi­czeń, po czym stopniowo przechodzimy do trudniejszych. Osoba cierpią­ca na osteoporozę przed rozpoczęciem ćwiczeń powinna skonsultować się z fizykoterapeutą.

Chiropraktyka (w terapii osteoporozy)

Kolejną odmianą terapii naturalnej jest chiropraktyka. W leczeniu chorób i zapobieganiu im lekarze chiropraktycy stosują różnorodne metody oddziaływania na strukturę układu kostnego, głównie na krę­gosłup. Gdy z jakichś powodów stawy kręgosłupa, które ochraniają nerwy przebiegające przez rdzeń kręgowy, ulegną przemieszczeniu, zo­stanie naruszona równowaga w organizmie, co może wywołać chorobę. Przemieszczenie może też ograniczyć przepływ krwi, spowodować ból i wpłynąć negatywnie na szereg innych funkcji, zarówno fizjologicznych, jak i emocjonalnych.

Przywrócenie przez lekarza prawidłowego położenia kości, zwane nasta­wianiem, może spowolnić postęp zarówno osteoporozy, jak i osteoartrety­zmu. Bywa, że osteoporoza powoduje wysunięcie się kości z właściwego położenia. Organizm stara się w takim wypadku zablokować dalsze wysu­wanie; w tym celu pobiera z kości wapń, aby odłożyć dodatkową jego porcję w stawach. Oprócz tego, że powstałe złogi wapnia przyspieszają postęp osteoporozy, nasilają też stany zapalne kości i stawów oraz wywołują ból. Właśnie z tego powodu nastawienie kręgosłupa może być bardzo pomocne w spowolnieniu postępu wczesnych stadiów osteoporozy. Nie jest jednak zalecane w stanie zaawansowanym, gdy kości są już kruche.

Mimo że chiropraktyka stanowi doskonałą formę terapii chorób ukła­du mięśniowo-kostnego, istnieje kilka rodzajów schorzeń, dla których nie jest ona odpowiednia. Należą do nich przede wszystkim infekcje i nowotwory kości. Ponadto należy unikać nastawiania kręgów szyjnych i dolnego odcinka kręgosłupa w przypadku miażdżycy lub innych schorzeń tętnic.

Istnieje wiele innych naturalnych terapii leczniczych, które dopełnia­ją leczenie terapią manualną. Są to m.in. akupunktura, hatha-joga, zioła, masaż, medytacja i psychoterapia.

Oddychanie relaksacyjne (w terapii osteoporozy)

Relaksacja jest szczególnie ważna dla utrzymania w zdrowiu układu kostnego, ponieważ hormony wytwarzane podczas fizjologicznej reakcji na stres silnie wpływają na poziom wapnia w organizmie. Pod wpływem stresu gruczoły nadnercza wytwarzają hormony, które gwałtownie nasi­lają czynność serca i przemianę metaboliczną, zwiększają napięcie mięś­niowe i szybkość oddychania oraz podwyższają ciśnienie krwi. Pod wpły­wem działania hormonów pobierana jest z kości większa ilość wapnia, więcej też wydala się go z moczem. Tego rodzaju hormonalna stymulacja może również spowodować zmniejszenie absorpcji wapnia przez jelita oraz wpłynąć na zawartość witamin w organizmie, tak ważnych dla pra­widłowego funkcjonowania układu kostnego. Często na przykład obniża poziom witaminy C, niezbędnej do produkcji kolagenu. W przypadku nadmiaru witaminy D hormony nadnerczy mogą nasilić jej szkodliwe działanie, które polega na odbieraniu wapnia kościom. Jeżeli wydziela­nie hormonów nadnerczy jest procesem stałym, odczyn alkaliczny krwi obniża się przechodząc w kwasowy. Aby przeciwdziałać temu procesowi i przywrócić prawidłowy odczyn, z kości pobierany jest wapń i przeno­szony do układu krwionośnego.

Ponieważ stres jest najsilniejszym bodźcem podwyższającym kwaso­wość krwi (oprócz kawy i alkoholu) – najlepszą obronę przed osteoporozą stanowi eliminowanie reakcji stresowej. Przyspieszone oddychanie to jeden z pierwszych i najwyraźniejszych sygnałów uruchamiania reakcji „ucieczka – walka”. Zmieniając sposób oddychania możemy spowolnić, a nawet oddalić reakcję stresową i towarzyszące jej niekorzystne zmiany w przemianie metabolicznej.

Osteoporoza

Osteoporoza może w znacznym stopniu zwiększyć ubytek masy kost­nej, wywołując osłabienie i kruchość kości, a także podatność na zła­mania. Choroba ta dotyczy przede wszystkim kobiet i, jak wspo­mniano powyżej, może rozpocząć się już w wieku dwudziestu lat, sto­pniowo zmniejszając masę kostną organizmu wraz z upływem czasu. Niestety, nie można jej wykryć, dopóki nie dojdzie do takiego stadium, w którym nastąpi przypadkowe złamanie kości – najczęściej zdarza się to po menopauzie i dotyczy około jednej czwartej wszystkich kobiet. Osteoporoza osłabia kości, ponieważ zewnętrzna ich powierzchnia staje się cieńsza, a wnętrze bardziej porowate. Wzrost kobiet cierpiących na tę chorobę może się zmniejszyć nawet o dwadzieścia centymetrów, szczególnie wtedy, gdy dojdzie do ściśnięcia kości kręgosłupa. W poważ­niejszych przypadkach struktura układu kostnego może ulec znacznej zmianie; górna część kręgosłupa zwykle zakrzywia się na zewnątrz, dolna – do wewnątrz. Przemieszczenie struktury szkieletu wywołuje ko­lejne zmiany, na przykład zwiększenie nacisku na nerwy, przykurcz mięśni i naprężenie stawów, a w rezultacie osteoartretyzm – stan zapal­ny kości i stawów.

Na osteoartretyzm cierpią przede wszystkim kobiety w średnim wie­ku. Choroba ta powoduje degenerację chrząstki stawowej, co jest przy­czyną tarcia, podrażnienia i bólu. Często występuje ona u osób w wieku powyżej 60 lat, ale tylko u niektórych (dziesięciokrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn) towarzyszy jej ból i dyskomfort. Stawy ulegają degene­racji wówczas, gdy chrząstka spełniająca funkcje amortyzatora mięknie, staje się pokarbowana i postrzępiona, traci elastyczność oraz łatwo ulega uszkodzeniu podczas ruchu. W końcu duże jej fragmenty ścierają się pozostawiając kość bez osłony. Może też wystąpić nieregularny wzrost kości i chrząstki, co powoduje nasilenie objawów.

Symptomy osteoartretyzmu są na ogół bardzo zindywidualizowane, przeważnie choroba objawia się bólem i sztywnością w stawach oraz sztyw­nością mięśni otaczających staw – powoduje to jego osłabienie i nienatural­ne ustawienie. Ból w stawach odczuwany jest najsilniej w czasie zimnej i wilgotnej pogody oraz po przebudzeniu, ponieważ sztywność może wyni­kać z braku ruchu fizycznego. Osteoartretyzm kręgosłupa może powodo­wać nacisk na nerwy, a w rezultacie bóle rąk i nóg. Dotyka on najczęściej tylko kilku stawów, zwykle tych, które przejmują na siebie duży ciężar (przeważnie są to biodra, kręgosłup, kolana i stopy), ale również palców dłoni w miejscach położonych najbliżej opuszków, a także stawów u pod­stawy kciuka oraz u podstawy dużego palca nogi. Stawy palców dłoni są też podatne na rozwój małych narośli kostnych. Choroba częściej atakuje kręgi dolnej części kręgosłupa (lędźwiowej) i górnej (szyjnej), natomiast nie doty­czy stawów nadgarstków, łokci i kostek.

Naukowcy nie znają dokładnie przyczyn chorób kości, takich jak osteoartretyzm czy osteoporoza. Wiadomo jedynie, że znaczenie mają tu czynniki genetyczne. Ponadto na osteoporozę częściej zapadają osoby o jasnej karnacji, bardzo szczupłe, cierpiące na jadłowstręt, prowadzące siedzący tryb życia, palące papierosy i pijące alkohol oraz osoby odżywia­jące się produktami o niskiej zawartości wapnia i bardzo niskiej zawarto­ści białka lub produktami o wysokiej zawartości białka mięsnego. Na rozwój osteoporozy mają też wpływ inne czynniki. Większe prawdopodo­bieństwo zachorowania występuje w przypadku kobiet, których przod­kowie pochodzą z Wielkiej Brytanii, Europy Północnej, Chin oraz Japo­nii; których najbliżsi krewni chorują lub chorowali na osteoporozę; u których wystąpiła wczesna menopauza (im wcześniej, tym ryzyko większe); kobiety szczupłe niskiego lub średniego wzrostu (kości ciężkich i wysokich kobiet wzmacniają się od noszenia dużego ciężaru), a także kobiety z reumatoidalnym zapaleniem stawów i schorzeniami endokrynologicznymi, na przykład cukrzycą. Kobiety z rejonu Morza Śródzie­mnego rzadziej zapadają na tę chorobę.

Kobieta, u której ryzyko zachorowania na osteoporozę jest duże, powinna obserwować swój organizm, aby wykryć jak najwcześniejsze oznaki choroby. Choć może ona zaatakować wszystkie kości, przeważnie ujawnia się najpierw w kościach przedramienia i kręgosłupa. Ubytek masy kostnej nie jest jednak widoczny na zdjęciu rentgenowskim, ponie­waż przez twardą korową warstwę kości nie widać kurczenia się masy wewnętrznej. Aby ujawnić schorzenie, należy wykonać tomografię kom­puterową.

Istnieją też inne testy, o których wykonanie można poprosić lekarza. Należy do nich badanie krwi i moczu, pozwalające się zorientować, czy organizm wydala dużo wapnia. Trzeba jednak pamiętać, że na wynik testu może mieć wpływ dieta, stosowanie środków przeczyszczających, ogólna przemiana metaboliczna oraz inne choroby kości.

Wczesne objawy zmniejszania się grubości kości można zauważyć na skórze. Jeżeli na wierzchu dłoni skóra jest wiotka, traci pigment i widać przez nią cienkie żyłki, może to wskazywać na niedobór substancji międzykomórkowej – kolagenu. Cienka skóra bywa też objawem reuma­toidalnego zapalenia stawów, dlatego w takim wypadku należy poradzić się lekarza. Choroba dziąseł może wskazywać na niski poziom wapnia w zębach i stanowić symptom osteoporozy, chociaż może też oznaczać po prostu niedostateczną dbałość o higienę jamy ustnej.

Mimo powszechności występowania tej choroby przyczyna osteoar­tretyzmu wciąż jest nieznana. Wiadomo tylko o czynniku genetycznym (szczególnie gdy choroba atakuje palce). Osteoartretyzm może spowodo­wać uszkodzona chrząstka lub niesprawne stawy – przyczyny niewykrywalne aż do chwili ujawnienia się choroby. Czasem nie wyleczony czy nie doleczony uraz może zwiększyć ryzyko powstania osteoartretyzmu. U zawodników grających w baseball często występuje zapalenie stawów ra­mienia lub łokcia, a u tancerzy – stóp i kostek; w obu przypadkach są to miejsca zwykle nie atakowane przez chorobę. Jednakże większość przy­padków zachorowań nie wiąże się z przeciążeniem ani defektem i ich etiologia jest przedmiotem intensywnych badań naukowców.

Leczenie choroby polega na łączeniu dobrego odżywiania z aktywno­ścią fizyczną i higienicznym trybem życia.

Ani kobiet z grupy ryzyka, ani tych, które już chorują, nie zadowala sposób podejścia lekarzy medycyny alopatycznej. Jeszcze do niedawna sądzili oni, że osteoporoza i osteoartretyzm są naturalnymi procesami towarzyszącymi starzeniu się organizmu. Obecnie wiadomo, że ubytkowi masy kostnej można zapobiec interweniując odpowiednio wcześnie, dla­tego coraz częściej zaleca się przyjmowanie preparatów wapniowych i aktywność fizyczną. Mimo że preparaty skutecznie zwiększają absorp­cję wapnia, nie należy też zapominać o fizycznych, emocjonalnych i psy­chicznych czynnikach zapobiegania chorobie, m.in. należy zadbać o własne zdrowie. Tradycyjne metody leczenia osteoartretyzmu nie zaw­sze odpowiadają pacjentom. Gdy aspiryna okazuje się nieskutecznym środkiem łagodzenia bólu, często stosuje się kortykosterydy, które wywołują jednak takie same skutki uboczne jak adrenalina – hormon wyzwalany przez organizm w czasie stresu. Kortykosterydy wywołują poważne skutki uboczne i narażają pacjenta na ryzyko zachorowania na wiele innych chorób, nie wyłączając osteoporozy.

Nie oznacza to jednak, że należy się poddać. Ubytek masy kostnej można powstrzymać i nie dopuścić, by choroba zdominowała nasze życie. Najważniejsze wskazania to dobrze się odżywiać, zachować aktywność fizyczną, myśleć pozytywnie, a wtedy organizm zrobi resztę. Trzeba też nauczyć się, w jaki sposób włączyć terapie naturalne do codziennego życia.

Wiadomości ogólne

Szkielet człowieka składa się z 206 kości. Bez nich nie bylibyśmy w stanie się poruszać, nie moglibyśmy ochronić organów wewnętrznych przed uszkodzeniem. Jednakże mało kto zdaje sobie sprawę, że siła i wytrzymałość kości, podobnie jak jest to w przypadku mięśni, zależy od aktywności fizycznej. Wpływ ćwiczeń na układ kostny najlepiej można zaobserwować wówczas, gdy wykonujemy ciągle ten sam rodzaj ruchu fizycznego. Gdy gramy na przykład w tenisa, stale używamy ramienia do machania rakietą – kość przedramienia powiększa swoje rozmiary i spoi­stość. I odwrotnie – gdy przez jakiś czas jesteśmy nieaktywni, zmniejsza się ilość masy kostnej – doskonałym tego przykładem są astronauci przebywający dość długo w kosmosie w stanie nieważkości.

Tak więc, zachowanie zdrowych i silnych kości dzięki regularnym ćwiczeniom jest zasadniczą sprawą dla zachowania dobrego stanu zdro­wia. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Ale utrzymanie masy kostnej jest szczególnie ważne dla kobiet, ponieważ tracą one znaczne jej ilości, poczynając od trzydziestego roku życia. Kobiety są szczególnie podatne na osteoporozę, chorobę silnie osłabiającą kości i zwiększającą ich łamliwość. Osteoporoza może rozpocząć się wcześnie, już około dwudziestego roku życia, ale często pozostaje utajona aż do późnego wieku. Inną chorobą przeważającą wśród kobiet jest osteoartretyzm (zapalenie kości i stawów). Choroba ta atakuje dość wcześnie, podobnie jak osteoporoza, i uzewnętrznia się dopiero w podeszłym wieku. Głównie atakuje stawy – powoduje ścieranie chrząstki i wywołuje ból oraz sztyw­ność. Postaramy się scharakteryzować dokładniej obie te choroby, przedtem jednak zapoznamy się z naturalnymi procesami funkcjonowa­nia kości, których dobry stan ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania dobrej kondycji całego organizmu.

Mimo że powierzchnia zewnętrzna kości jest twarda, w środku mają strukturę porowatą. W szkielecie człowieka można wyróżnić następujące rodzaje kości: długie, krótkie, płaskie i różnokształtne. Tkanka kostna składa się z atomów wapnia i fosforu tworzących wraz z włóknem biał­kowym, tzw. kolagenem, strukturę „plastrów miodu”. Wapń daje ko­ściom siłę i twardość, kolagen – giętkość. Kości zawierają też fluor, sód, potas, magnez, cytrynian oraz inne pierwiastki śladowe umożliwiające tworzenie bloków wapnia z fosforem.

Naczynia krwionośne i nerwy odżywiają i unerwiają tkankę kostną w taki sam sposób jak inne tkanki. Większość wapnia, tj. 99 procent, znajduje się w kościach, pozostały jeden procent przenoszony jest przez krew, docierając do różnych miejsc, gdzie jest niezbędny, by mogły zostać spełnione podstawowe funkcje organizmu, takie jak skurcze mięśnia sercowego, krzepnięcie krwi i praca mózgu. Dzięki przenoszeniu wapnia przez układ krwionośny możliwa jest stała wymiana tego pier­wiastka pomiędzy kośćmi i resztą organizmu. Jeżeli we krwi znajduje się wystarczająca ilość cząsteczek wapnia, kość może je pobierać dla swoich potrzeb. Jeżeli jednak zawartość wapnia we krwi jest zbyt mała, aby zaspokoić inne funkcje życiowe, krew pobiera cząsteczki wapnia z kości i przenosi je do innych miejsc organizmu. Stałe wahania ilości wapnia powodują ciągłe zmiany masy kostnej – każdego roku w organizmie następuje wymiana około 10-15 procent masy kostnej, natomiast średni czas życia tkanki kostnej u osób dorosłych wynosi około dziesięciu lat.

Do wytworzenia masy kostnej ciało potrzebuje wielu składników odżywczych w odpowiedniej ilości, a mianowicie: wapnia, magnezu, fo­sforu, witamin A, C, D i E oraz pierwiastków śladowych. Witamina D jest najważniejsza – bez niej niemożliwa jest absorpcja wapnia w organizmie. Przez pierwsze trzydzieści lat organizm kobiety gromadzi masę kostną na resztę swojego życia. W tym procesie ważną rolę odgrywa estrogen, zwiększający absorpcję wapnia i ograniczający jego ubytek w kościach. Po menopauzie, gdy obniża się poziom estrogenu, proces utraty masy kostnej zostaje przyspieszony. Dopiero po pięciu, siedmiu latach stabili­zuje się, jednakże trwa już do końca życia. Utrata masy kostnej po menopauzie jest również spowodowana zwiększeniem wpływu na orga­nizm hormonu przytarczycznego, stymulującego proces pobierania wa­pnia z kości.