Archive for the ‘Infekcje i łagodne dolegliwości ginekologiczne’ Category

Wizualizacja (w terapii guzów piersi)

Guzy piersi bywają wynikiem nie rozwią­zanych problemów życiowych lub niepokojów emocjonalnych. Wizualiza­cja relaksacyjna regeneruje ciało i umysł, a zatem może łagodzić ból towarzyszący czasem tej chorobie, a także zahamować jej rozwój. Radzi­my stosować dwa razy dziennie metodę relaksacyjną opisaną w rozdziale trzecim.

Wizualizacja może być stosowana łącznie z innymi naturalnymi tera­piami. Największe korzyści terapeutyczne osiąga się wówczas, gdy towa­rzyszy metodzie biologicznego sprzężenia zwrotnego, hi­pnozie oraz innym metodom relaksacyjnym.

Obniżenie poziomu estrogenu

Arcydzięgiel (Angelica atropurpurea). Korzenie i liście tego ziela używa­ne są od wieków praktycznie do wszystkiego, od obrzędów magicznych do leczenia malarii. Arcydzięgiel reguluje poziom estrogenu w organi­zmie.

Przeciwwskazania: Kobiety ciężarne powinny unikać tego ziela. Nie należy też podawać go dzieciom i osobom starszym. Nie wolno spożywać świeżych korzeni, ponieważ są trujące. Ziele ususzone jest bezpiecz­niejsze.

Sposób przygotowania: Wziąć łyżeczkę suszonego ziela na szklankę wrzącej wody i parzyć przez 15-20 minut. Pić nie więcej niż 2 szklanki dziennie.

Przywrotnik (Alchemilla vulgaris). Suszone liście tego znanego ziela (jego nazwa pochodzi od słowa „alchemia”, ponieważ wierzono, że ma zdolności cudownego uzdrawiania), mogą być użyte do obniżenia po­ziomu estrogenu w organizmie. Ale jego najważniejsze działanie leczni­cze polega na zdolności regulowania cyklu menstruacyjnego i hamowa­nia obfitych krwawień, co jest szczególnie przydatne dla kobiet cierpią­cych na endometriozę i guzy macicy. Przywrotnik może też łagodzić bóle głowy.

Przeciwwskazania: Kobiety ciężarne powinny unikać przywrotnika. Nie należy go też podawać dzieciom i osobom w podeszłym wieku.

Sposób przygotowania: Wziąć łyżeczkę suszonego ziela na szklankę wrzącej wody i parzyć przez 10 minut. Pić nie więcej niż szklankę dziennie.

Pobudzenie funkcjonowania wątroby

Oset (Carduus marianus). Ziele to od dawna używane jest przez Euro­pejczyków do pobudzenia pracy wątroby i jej oczyszczania. Skutecznie wspiera przemianę metaboliczną tego narządu, tak często narażonego na niekorzystne czynniki środowiskowe lub żywieniowe.

Ostryż długi - kurkuma (Curcuma longa). Korzenie tej rośliny, nale­żącej do tej samej rodziny co imbir, są wysoko cenione przez osoby cierpiące na artretyzm – łagodzą ból i stan zapalny. Kobiety uskarżające się na dolegliwości, u których podłoża leżą wahania estrogenu, mogą także czerpać korzyści z właściwości leczniczych tego ziela, chroni ono bowiem wątrobę i pobudza jej funkcjonowanie.

Zioła (w terapii guzów piersi/macicy oraz terapii endometriozy)

Zioła wykazują szczególne właściwości lecznicze w przypadku scho­rzeń o podłożu hormonalnym, a więc również guzów piersi i macicy oraz endometriozy. Przy tego rodzaju schorzeniach kurację należy zacząć od ziół, ponieważ mogą one pobudzić funkcjonowanie wątroby, której nie­wydolność jest prawdopodobnie przyczyną powstania zaburzeń. Niektó­re zioła mają właściwości zbliżone do estrogenu i mogą skutecznie przeciwdziałać negatywnym skutkom jego niedoboru lub nadmiaru. Jest to możliwe, ponieważ zawierają naturalny estrogen, działający łagodniej niż hormon wytwarzany w organizmie. W takiej sytuacji orga­nizm, mając możliwość wyboru, absorbuje łagodniejszy hormon, a wy­dala silniejszy.

Inne z kolei zioła zawierają naturalną formę progesteronu, którego nadmiar kojarzony jest z przerostem błony śluzowej; działają podobnie jak zioła estrogenne.

Przyjmowanie ziół w zalecanych dawkach powoduje prawie natych­miastowe ustąpienie niektórych objawów. Należy jednak pamiętać, że kuracja ziołami daje pożądane i trwałe efekty zwykle po dłuższym czasie. W żadnym wypadku nie należy przyjmować ziół dłużej ani w większych dawkach, niż jest to zalecane.

Zioła nie powinny być przyjmowane podczas stosowania aromaterapii lub homeopatii, ale mogą być łączone z większością innych terapii naturalnych. Przed rozpoczęciem terapii ziołowej należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym. W przypadku poważnych chorób terapia ziołowa nie powinna zastępować standardowego leczenia alopatycznego.

Hatha-joga (w terapii guzów piersi/macicy oraz w terapii endometriozy)

Hatha-joga kojarzy się głównie z aktywnością fizyczną. Jednak w jo­dze jako terapii kładzie się duży nacisk na duchowe aspekty bytowania. Zgodnie z filozofią joginów, choroba powstaje wówczas, gdy zostanie naruszona równowaga w jednej z pięciu sfer duchowych.

Powoli wykonywane ćwiczenia hatha-jogi delikatnie stymulują orga­nizm, pobudzając zablokowaną lub źle ukierunkowaną energię. Ćwicze­nia wzmacniają poczucie jedności i zespolenia z ciałem, dostarczając zarazem przyjemności, jaką daje świadomość panowania nad nim. Asany mogą pomóc w zaakceptowaniu kobiecości; gdy zablokowana w na­rządach rodnych emocjonalna i fizyczna energia zostanie uwolniona, kobieta może poczuć swoją niepowtarzalność, na nowo cieszyć się swą płcią i odzyskać równowagę życiową.

Leczenie jogą zwykle polega na wykonywaniu asanów przez miesiąc. Aby uzyskać maksymalną skuteczność, zaleca się najpierw wykonanie ćwiczeń oddy­chania brzusznego  i medytacji, a następnie rozgrzewki – powitanie słońca.

Oddychanie relaksacyjne (w terapii guzów piersi)

Piersi symbolizują karmienie, a rozwój guzów jest czasem wynikiem problemów emocjonalnych z nim związanych. W złagodzeniu stresu, który może leżeć u podłoża pojawiania się guzów piersi, szczególnie pomocna jest relaksacja.

Relaksacja może odblokować zadawnione urazy i przywrócić chęć do życia. Nauczenie się zdrowego oddychania jest pierwszym kro­kiem w opanowaniu napięcia emocjonalnego, ponieważ zmierza do przerwania reakcji stresowej, której przejawem jest przyspieszone, płytkie oddychanie.

Akupresura/akupunktura (w terapii guzów piersi)

Według starożytnych terapii Wschodu – akupresury i aku­punktury – choroba jest wynikiem zakłócenia przepływu energii w organizmie. Za zdrowie piersi odpowiedzialny jest meridian wątroby. Chińscy lekarze uważają też, że przemieszczające się guzy piersi mogą być spowodowane zastojem chi, natomiast nie przemieszczające się – zlepianiem się krwi.

Zastój przepływu chi może powstawać w wielu narządach, jednak najczęstszym miejscem jego występowania jest wątroba. Jeżeli nie zostaną podjęte odpowiednie działania zapobiegawcze, zastój taki może rozprzestrzenić się na inne narządy. Ponieważ istnieje wzajemna za­leżność między chi i krwią, bywa, że stagnacja chi wywołuje stagnację krwi i na odwrót. Zastój przepływu chi może być też spowodowany urazem, przejedzeniem, paleniem marihuany lub wilgotnym klimatem, pracą w mokrym otoczeniu, jedzeniem pożywienia sprzyjającego gro­madzeniu się wilgoci, zakłóceniem funkcjonowania śledziony, ewentu­alnie kombinacją wymienionych czynników. Jedzenie produktów wywo­łujących zastój energii lub wystawienie się przez dłuższy czas na działanie wilgoci może spowodować powstanie śluzu, z którego tworzą się guzy. A zatem leczenie akupunkturą łagodnych guzów piersi polega na skorygowaniu występującej nierównowagi i zwykle obejmuje stymulo­wanie wątroby, co w konsekwencji prowadzi do pobudzenia przepływu chi.

  • Lv 14 (meridian wątroby): punkt ten znajduje się dwa żebra w dół od brodawki sutkowej, w szóstej przestrzeni międzyżebrowej.
  • SI 11 (meridian jelita cienkiego): punkt ten znajdujemy w dużym zagłębieniu pośrodku łopatki. Naciskając można poczuć niewielki ból, ponieważ miejsce to jest bardzo czułe.
  • Lv (meridian wątroby): punkt ten znajduje się na zewnętrznej stronie stopy, w zagłębieniu pomiędzy spojeniem kości śródstopia dużego i drugiego palca.

Guzy piersi

Kobieca pierś składa się głównie z tkanki tłuszczowej, którą otacza sieć gruczołów mlekowych, a także płatów zlokalizowanych w okolicy brodawek sutkowych, połączonych z nimi kanalikami. Brodawka zbudowana jest z gruczołów wytwarzających substancje oleiste, które ją zwilżają, oraz z tkanki unoszącej brodawkę do góry, aby niemowlę mogło ją uchwycić.

Co miesiąc, od chwili gdy pojawi się pierwsza miesiączka, cykl menstru­acyjny stymuluje wytwarzanie hormonów wywołujących określone zmiany w sutkach. Hormony te – estrogen i progesteron – zwiększają przepływ krwi do sutków i powodują, że zatrzymują one więcej płynów. Estrogen pobudza również gruczoły mlekowe do intensywnej pracy, przez co piersi stają się większe i pełniejsze. Gdy pojawia się miesiączka, sutki wracają do poprzedniego rozmiaru i kształtu. Niekiedy nadmiar tkanki nie zostaje z powrotem wchłonięty przed rozpoczęciem nowego cyklu. Wówczas trochę tkanki pozostaje i stopniowo się nawarstwia. Zdarza się, że występuje stan zapalny nagromadzonej tkanki. Reakcją organizmu jest rozkład tkanki naturalnej, a w rezultacie tworzenie się cyst.

Guzy piersi może wywołać też inny proces; zdarza się, że występują one w miejscach odkładania się estrogenu, którego nadmiar bywa skut­kiem niewydolności wątroby.

Ponieważ czynniki sprzyjające powstawaniu guzów piersi są dość powszechne, większość kobiet w okresie pomiędzy pierwszą miesiączką a menopauzą może zaobserwować w piersiach jakiś rodzaj guzowatości. Przeważnie są to albo wypełnione płynem cysty, albo guzy tkankowe zwane gruczolakowłókniakami. Co najmniej 80 procent guzów piersi to guzy łagodne, choć większość z nich jest przyczyną choroby zwanej mastopatią.

Odróżnienie guzów łagodnych od złośliwych lub nowotworowych jest dość proste. Guzy złośliwe, w przeciwieństwie do łagodnych, nie powodują zwykle bólu. Nie zmieniają też gwałtownie swoich rozmiarów; nie znikają i nie pojawiają się na przemian, tak jak to się dzieje z guzami łagodnymi. Ponadto większość guzów łagodnych samoistnie zanika po menopauzie.

Mimo mylącej nazwy mastopatia oznacza po prostu często występu­jącą bolesność piersi, na którą cierpi 25 – 50 procent wszystkich kobiet w okresie płodnym. Guzy zwykle wypełnione są płynem, jest ich dużo i przesuwają się w piersi w czasie obmacywania palcami. Przeważnie są bolesne, ale mogą przez dłuższy czas nie wywoływać bólu, aż do chwili, gdy poziom estrogenu gwałtownie wzrośnie – przed miesiączką, podczas ciąży lub w czasie wahań hormonalnych w okresie menopauzy. Kiedyś sądzono, że choroba ta poprzedza wystąpienie raka piersi. Ostatnie badania tego nie potwierdzają, choć nie wyjaśniają też przyczyn powsta­wania nowotworów. Mimo to wielu chirurgów medycyny alopatycznej rutynowo usuwa twarde guzy, by nie przerodziły się w nowotwory. I choć taka ostrożność jest często uzasadniona (niektóre gruczolakowłókniaki są odpowiedzialne za powstawanie pewnych rzadko spotykanych rodza­jów nowotworu sutka), operacje nie pozostają obojętne dla organizmu. Dlatego też większość terapeutów medycyny naturalnej zaleca, aby prze­de wszystkim starać się zapobiegać schorzeniom przyczyniającym się do powstania guzów piersi, korzystając z alternatywnych metod leczenia.

Wiadomości ogólne

Kilka chorób kobiecych jest przedmiotem szczególnego zainteresowa­nia terapeutów. Należą do nich guzy piersi, występujące u co najmniej jednej czwartej wszystkich kobiet. Podobnie jest z mięśniakami macicy. Endometrioza (przerost błony śluzowej macicy), nazywana chorobą ko­biet biznesu, w samej tylko Ameryce dotyka obecnie około 9 milionów pań. Bardzo częste bywają infekcje pęcherza i pochwy. Stanowią także przyczynę jednej dziesiątej wszystkich wizyt u ginekologów!

Na rozwój wymienionych chorób wpływają czynniki emocjonalne i psychiczne. Napięcie psychiczne może ulokować się w mięśniach i za­kłócać ich funkcjonowanie, może też zostać „przechwycone” przez na­rządy rodne, niekorzystnie oddziałując na ich funkcje fizjologiczne. Problemy z macicą, takie jak endometrioza czy mięśniaki, wiążą się czasem z seksualnością. Kobiety, u których pojawiają się tego rodzaju problemy, mogą na przykład tłumić niepokój lub zakłopotanie związane z życiem seksualnym, złość na partnera lub nieufność będące skutkiem przeżytego przez nie napastowania seksualnego. Kobiece piersi są sym­bolem karmienia, dlatego też doświadczane w dzieciństwie zaniedbanie emocjonalne lub nadopiekuńczość mogą spowodować naruszenie równowagi energetycznej, co w dorosłym życiu przejawia się jako choroby piersi.

Łagodne dolegliwości mogą być też wywołane czynnikami środowi­skowymi. Każdego dnia wprowadzamy do ciała ogromną ilość toksyn na przykład zjedzeniem i powietrzem. Toksyny te usuwane są z krwi przez wątrobę, ona też jest odpowiedzialna za rozkład estrogenu, który inaczej nie mógłby być wykorzystany przez organizm. Gdy toksyny nadmiernie obciążą wątrobę, nie jest ona w stanie dobrze wykonywać swych funkcji, między innymi wydajnie rozkładać estrogenu. Jego nadmiar nie może być wydalony, dopóki nie przejdzie przemiany metabolicznej, krąży więc w organizmie, a następnie odkłada się w różnych miejscach, powodując rozwój guzów piersi i macicy oraz przerost błony śluzowej macicy.

Zapalenie pęcherza oraz pochwy to kolejne schorzenia, które są ostatnio coraz częstsze i na które niebagatelny wpływ ma tryb życia. Wiele kobiet spożywa stosunkowo duże ilości cukru rafinowanego oraz węglowodanów; ich nadmiar narusza równowagę w całym organizmie, nie wyłączając narządów rodnych. Ponieważ infekcje bardzo często przenoszone są między partnerami, również swoboda seksualna przyczynia się do częstych nawrotów tych chorób. Jednakże najczęstszą przyczyną zapalenia pochwy są antybiotyki stosowane do leczenia stanów zapal­nych pęcherza! Lekarstwa, które mają niszczyć bakterie w pęcherzu, naruszają stan równowagi mikroorganizmów w pochwie, zwiększając jej podatność na infekcje. Dlatego też tradycyjne leczenie infekcji i łagod­nych dolegliwości może czasem wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Naturalną równowagę w organizmie naruszają też maści, często zaleca­ne przez lekarzy do leczenia stanu zapalnego pochwy.

W alopatycznym leczeniu guzów piersi i macicy oraz w endometriozie często stosuje się zabiegi chirurgiczne – zazwyczaj jest to usunięcie guza, ale zdarza się, że nawet całej macicy (histerektomia). Nic więc dziwnego, że stając przed taką ewentualnością wiele kobiet zwraca się w stronę naturalnej medycyny, szukając łagodniejszej metody leczenia tych po­wszechnych schorzeń kobiecych.