Archive for the ‘Dolegliwości menstruacyjne’ Category

Koniczyna łąkowa

Koniczyna łąkowa (Trifoliwn pratense). Choć roślina ta jest przede wszystkim znana jako środek do leczenia nowotworów, jej kwiaty mają jeszcze inne zalety; posiadają właściwości zbliżone do działania estroge­nu, dzięki czemu mogą łagodzić dolegliwości związane z menstruacją i menopauzą.

Przeciwwskazania: Ponieważ ziele ma właściwości zbliżone do dzia­łania estrogenu, podobnie jak kaliny nie należy go podawać dzieciom i osobom starszym. Koniczyny powinny też unikać kobiety ciężarne.

Sposób przygotowania: 2 łyżeczki ziela zalać szklanką wrzącej wody i parzyć 10-15 minut. Pić nie więcej niż 4 szklanki dziennie. W postaci syropu zaleca się przyjmować łyżeczkę nie częściej niż trzy razy dziennie.

Serdecznik pospolity

Serdecznik pospolity (Leonurus cardiaca). Liście, kwiaty oraz łodygi tej rośliny mogą być z powodzeniem stosowane do łagodzenia dolegli­wości menstruacyjnych. Serdecznik charakteryzuje się unikatowymi właściwościami – rzadko bowiem bywa, by ziele stymulujące macicę miało zarazem działanie uspokajające. Z powodu zdolności do wywoływania miesiączki może być stosowane do regulowania cyklu, nato­miast jego działanie uspokajające bywa bardzo pomocne w łagodzeniu objawów związanych z samym cyklem, między innymi niepokoju i bez­senności.

Przeciwwskazania: Powinny unikać go kobiety ciężarne, a ze wzglę­du na działanie przeciwzakrzepowe nie należy go podawać osobom chorym na hemofilię oraz tym, które mają problemy z krzepnięciem krwi, a także chorym przyjmującym lekarstwa obniżające ciśnienie, leki nasercowe i uspokajające. Nie zaleca się go dzieciom i osobom w podeszłym wieku.

Sposób przygotowania: 2 łyżeczki ziela zalać szklanką wrzącej wody i parzyć przez 15 minut. Pić do 1,5 szklanki dziennie. W postaci syropu przyjmować nie więcej niż łyżeczkę dwa razy dziennie.

Marunka

Marunka (Matricaria lub Chrysanthemwn parthenium). Liście tej rośli­ny (z tej samej rodziny co stokrotka i mniszek lekarski) wykazują wyjątkową skuteczność w usuwaniu migrenowych bólów głowy. Ko­biety cierpiące na dolegliwości menstruacyjne cenią ją jednak przede wszystkim z powodu działania przeciwskurczowego, zmniejszają­cego napięcie mięśni gładkich wyścielających ścianki macicy. Ziele to uważa się też za środek neutralizujący „złe” prostaglandyny, substancje chemiczne podobne do hormonów, które, jak się sądzi, prowokują skurcze przedmenstruacyjne.

Buchu

Buchu (Barosma betuliria, crenulate lub serratifolia). To niewielki krzew cytrusowy, który rośnie w Afryce Południowej. Należy do rodziny Agathosma. Jego liście były używane przez plemiona afrykańskie do leczenia dolegliwości dróg moczowych na długo przed osiedleniem się w tym rejonie Europejczyków. Roślina zawiera olej o właściwościach moczo­pędnych i jest obecnie stosowana przez zielarzy oraz farmaceutów ame­rykańskich do łagodzenia wzdęcia przedmiesiączkowego.

Przeciwwskazania: Środki moczopędne obniżają poziom potasu w organizmie, pierwiastka niezwykle ważnego dla prawidłowego funkcjo­nowania komórek. Osobom leczącym się preparatami zawierającymi tę roślinę zaleca się spożywanie więcej produktów o dużej zawartości pota­su, na przykład bananów, ziemniaków i pomarańczy.

Kobiety ciężarne powinny jej unikać.

Sposób przygotowania: W celu przygotowania naparu należy wziąć 1-2 łyżeczki suszonych liści na szklankę wrzącej wody. Parzyć od 10 do 20 minut. Wypijać najwyżej 3 szklanki dziennie. W postaci syropu przyj­mować 1/2-1 łyżeczkę nie więcej niż trzy razy dziennie. Herbatka z tej rośliny jest również dostępna w sklepach zielarskich.

Cimieifuga racemosa

Cimieifuga racemosa lub Macrotys actaeoides. Korzenie tej rośliny (należącej do tej samej rodziny co jaskier) były stosowane przez rdzen­nych mieszkańców Ameryki i ludność napływową jako doskonały lek na dolegliwości kobiece. Ziele to było też jednym z głównych składników popularnej niegdyś „mikstury Lidii Pinkham”. Dzięki właściwościom zbli­żonym do estrogenu ziele łagodzi dolegliwości towarzyszące menstruacji i menopauzie. Sądzi się, że przyczyną bólu i złego samopoczucia w okre­sie przed i w czasie menstruacji jest właśnie obniżenie poziomu tego hormonu. Ponadto roślina ta często wchodzi w skład preparatów homeo­patycznych wskazanych przy innych dolegliwościach kobiecych.

Cimieifuga racemosa nie jest dostępna w Chinach, zamiast niej uży­wa się tam innej rośliny o zbliżonych właściwościach.

Przeciwwskazania: Ponieważ mogą wystąpić uboczne skutki stosowa­nia tego ziela, konieczna jest kontrola lekarza. Estrogen może też nieko­rzystnie wpływać na schorzenia wątroby, problemy z krzepliwością krwi lub stany zapalne naczyń krwionośnych. Nie zaleca się kobietom ciężar­nym. W bardzo dużych dawkach może spowodować poważne skutki uboczne: osłabienie pracy serca, zawroty głowy, biegunkę lub bóle brzu­cha. Ziele nie powinno być więc podawane osobom cierpiącym na choro­by układu krążenia oraz przyjmującym leki uspokajające lub regulujące ciśnienie.

Sposób przygotowania: W celu sporządzenia wywaru należy 1,5 ły­żeczki sproszkowanego korzenia zalać szklanką wody i gotować przez 20-25 minut. Pić nie więcej niż szklankę dziennie.

Kalina

Kalina (Viburnum prunifolium). Kory tego amerykańskiego krzewu, któ­ry należy do tej samej rodziny co kapryfolium, od bardzo dawna używa się w zielarstwie. Ten doskonały środek rozluźniający macicę, był poda­wany przez białych właścicieli czarnym niewolnicom jako środek zapo­biegający poronieniom. Obecnie ziele to nie jest uważane za bezpieczne dla kobiet ciężarnych, jednak powszechnie stosują je zielarze amerykańscy oraz terapeuci niemieccy do łagodzenia skurczów menstruacyjnych. W Niemczech preparaty z zawartością kaliny są ogólnie dostępne.

Przeciwwskazania: Kobiety ciężarne powinny unikać kaliny, ponie­waż zawiera salicynę, związek chemiczny podobny do aspiryny, który może powodować nieodwracalne zmiany płodu.

Sposób przygotowania: By sporządzić wywar, należy 1,5 łyżeczki suszonej kory zalać szklanką wody i gotować 15 minut. Pić nie więcej niż 5 szklanek dziennie. W postaci syropu spożywać najwyżej łyżeczkę pięć razy dziennie. Ziele jest dostępne w postaci herbatek w sklepach zielar­skich.

Zioła

Zioła działają łagodniej niż tradycyjne lekarstwa. Farmaceutyki wy­wołują u wielu kobiet niekorzystne skutki uboczne, zioła natomiast regenerują organizm.

Niektóre z ziół odznaczają się właściwościami zbliżonymi do estroge­nów i dlatego mogą być stosowane w przypadku zaburzeń o podłożu hormonalnym. Inne z kolei, dzięki właściwościom przeciwbólowym i przeciwskurczowym, łagodzą ból.

Przyjmowanie ziół w zalecanych ilościach po­winno dać prawie natychmiastowe efekty. Po osiągnięciu żądanych skut­ków należy przerwać kurację. Niezależnie jednak od efektów, ziół nie należy przyjmować dłużej, niż jest to zalecane, należy także przestrzegać wskazanej dawki. Przed rozpoczęciem terapii ziołowej trzeba skonsulto­wać się z lekarzem prowadzącym. Terapia ziołowa nie powinna być stosowana w zastępstwie tradycyjnego leczenia wszelkich poważnych chorób i infekcji.

Leczenia ziołami nie należy podejmować w trakcie stosowania aromaterapii lub homeopatii, można je jednak łączyć z większością innych naturalnych metod terapeutycznych.

Ogólne objawy przedmenstruacyjne – napięcie i ból

Trójkąt. Stań ze stopami rozsuniętymi na odległość od pół do jednego metra. Podczas wdechu unieś obie ręce w bok i zatrzymaj na wysokości barków. Odchyl prawą stopę o 90°, a lewą lekko w kierunku prawej. Pod­czas wdechu wykonaj skłon w prawo, nie pochylając się do przodu; prze­suń prawą rękę w dół i dotknij prawej stopy. Równocześnie unieś lewą rękę do góry, wnętrzem dłoni skierowanym do przodu. Spójrz na lewą rękę. Wytrzymaj w tej pozycji 10-30 sekund; oddychaj równomiernie i przy każ­dym wydechu coraz mocniej rozciągaj mięśnie. Podczas wdechu powróć do pozycji wyjściowej. Powtórz opisane czynności z lewą stroną ciała.

Pozycja dziecka. Pozycja ta relaksuje całe ciało i rozciąga kręgosłup. Uklęknij na podłodze. Powoli przysuwaj piersi jak najbliżej kolan, rów­nocześnie opuszczając pośladki na łydki. Pochyl czoło jak najbliżej podłogi. Połóż ręce wzdłuż ciała, wewnętrzną stroną dłoni do góry. Wytrzymaj w tej pozycji kilka minut. Gdy ciało nabierze giętkości, spró­buj opuścić czoło na podłogę.

Skręt. Pozycja ta naciąga i wzmacnia plecy, intensyfikując dopływ krwi do narządów miednicy. Usiądź, wyciągając prawą nogę przed siebie. Zegnij lewe kolano i połóż lewą stopę płasko na podłodze. Wyprostuj się i skręć tułów w lewo. Wesprzyj się, trzymając lewą dłoń na podłodze za biodrami, a prawy łokieć na zewnątrz lewego kolana. Wytrzymaj w tej pozycji 30 sekund, stopniowo wydłużając czas ćwiczenia do 2 minut. Powtórz to samo z prawą stroną ciała.

Łuk. Połóż się na brzuchu twarzą w dół. Zegnij kolana, unieś nogi i wyprostuj ramiona, następnie przysuń nogi do pośladków i chwyć je dłońmi, najpierw jedną, potem drugą kostkę. Unieś kolana z podłogi ciągnąc za kostki od góry. Równocześnie unieś głowę tak, jakby jej czubek przyciągała sprężyna. Pierś i uda również powinny być odchylone od podłogi, a kręgosłup ma tworzyć łuk. Wytrzymaj w tej pozycji co najmniej 10 sekund; stopniowo wydłużaj czas do minuty. Uwaga: Nie wykonuj tego ćwiczenia, jeśli cierpisz na bóle głowy.

Pozycja bezwładna. Połóż się na podłodze. Unieś kolana do piersi, zmniejszając w ten sposób odległość między krzyżem i podłogą, a nastę­pnie, stopniowo prostując stopy, przesuń je po podłodze. Rozsuń stopy na odległość około 30 centymetrów. Rozstaw ręce tak, by wraz z tułowiem tworzyły kąt 45°; dłonie, odwrócone wewnętrzną stroną, skieruj ku górze. Podnieś głowę i opuść ją, przechylając na bok. Wytrzymaj w tej pozycji 3 minuty.

  • Obolałe piersi

Wielbłąd. Uklęknij na podłodze w pozycji wyprostnej (nie siadaj na łydkach). Wypchnij brzuch, wygnij plecy odchylając głowę i szyję do tyłu. Opuść ręce do podłogi i dotknij dłońmi pięt, najpierw prawej pięty skręcając ciało w prawo, a następnie lewej. Jeśli nie potrafisz odgiąć się do tyłu dość daleko, by dotknąć pięt, wykonaj ćwiczenie tak jak możesz, stopniowo zwiększając kąt odchylenia. Wytrzymaj w tej pozycji 10 se­kund. Odpocznij, siadając na piętach. Powtórz jeszcze dwa razy. Sto­pniowo przedłużaj czas ćwiczenia do minuty.

Hatha-joga

Objawy przedmenstruacyjne i menstruacyjne uznawane są za prze­jaw nadmiaru wyzwalanej energii, a ich leczenie polega na wykonywaniu asanów (pozycji) codziennie przez miesiąc. Aby uzyskać maksymalną skuteczność ćwiczeń, najlepiej zacząć od oddychania brzusznego i medytacji, po czym wykonać rozgrzewkę – powita­nie słońca. Najlepiej zacząć ćwiczenia dwa dni przed spodziewanym wystąpieniem objawów przedmenstruacyjnych. Zaczynamy zwykle od wizualizacji relaksacyjnej – trzy razy dziennie po piętnaście minut.

Ćwiczenia należy rozpocząć w chwili wystąpienia dolegliwości i kontynuować, do­póki objawy nie ustąpią. Jeżeli nie ma innych zaleceń, większość pozycji wykonujemy przez dziesięć sekund, po czym stopniowo wydłużamy czas do dwóch lub nawet kilku minut, jeśli ćwiczenia nie wywołują uczucia dyskomfortu.

Joga jest metodą bezpieczną i skuteczną, może być stosowana razem z innymi terapiami naturalnymi. Niektóre pozycje mogą jednak nasilić pewne choroby, jak na przykład nadciśnienie i przepuklinę. Upewnij się więc, czy w twoim wypadku nie ma przeciwskazań co do wykonywania poszczególnych asanów.

Dyslokacja w lędźwiowej okolicy kręgosłupa – chiropraktyka

Czasem przyczyną występowania bólu menstruacyjnego jest dysloka­cja w lędźwiowej okolicy kręgosłupa i podrażnienie nerwów dochodzą­cych do narządów rodnych. Takie objawy są efektem zmian, które zachodzą w tkankach miękkich otaczających obszar dyslokacji – tam, gdzie nerwy wychodzą z rdzenia kręgowego. Gdy przepływ krwi oraz limfy zostanie ograniczony, naczynia krwionośne i limfatyczne będą pra­cowały mniej wydajnie, co z kolei wpłynie na spowolnienie procesów dostarczania do komórek składników odżywczych i odprowadzania od­padowych produktów przemiany materii. Efektem bywa obrzęk, niedo­bór tlenu i gromadzenie się toksyn; taki sam mechanizm może doprowa­dzić do wadliwej pracy mięśni i podrażnienia nerwów. Nawarstwienie się tych zmian powoduje ból i ogólne złe samopoczucie.

Stan nierównowagi w układzie kostnym często jest wynikiem zmian okołoporodowych, ale może być też spowodowany skurczami mięśni, urazem, nieprawidłową budową kości, guzami lub torbielami. Napięte podczas stresu mięśnie mogą również spowodować nieprawidłowe ułoże­nie kręgosłupa i wywołać różnorodne dolegliwości, a w następstwie cho­robę. Jednakże, gdy silne bóle menstruacyjne pojawiają się nieoczekiwa­nie, mogą oznaczać występowanie innej choroby – mięśniaków, endometriozy, choroby nowotworowej lub poważnej infekcji (patrz: rozdziały piąty i ósmy). Wówczas należy niezwłocznie skonsultować się z leka­rzem.

Jeżeli problemy menstruacyjne są wynikiem dyslokacji, sprawne dłonie chiropraktyka mogą odtworzyć harmonię ciała, korygując położe­nie kości i likwidując tym samym nacisk na nerwy. Ciało często samo sobie pomaga, o czym nawet nie wiemy. Jeśli jednak przy poruszaniu się odczuwamy ból i napięcie mięśni, radzimy skonsultować się z lekarzem.

Chiropraktyk, podobnie jak inni terapeuci holistyczni, będzie starał się szczegółowo ocenić twój stan zdrowia. Zanim postawi diagnozę, sprawdzi, jak się poruszasz, siedzisz, stoisz, i zlokalizuje wszelkie nie­prawidłowości. Zaleci wykonanie testów neurologicznych i ortopedycz­nych, zbada koordynację ruchów i odruchów. Ponieważ wiele schorzeń kości, bardzo cienkie złamania lub stany zwyrodnieniowe nie są widocz­ne gołym okiem, lekarz chiropraktyk może zalecić prześwietlenie rentge­nowskie, aby dokładnie ocenić stan kręgosłupa. Chiropraktycy używają również wielu innych sposobów diagnozowania i leczenia, powszechnie stosowanych przez neurologów i fizjoterapeutów (specjalistów od rehabi­litacji). Należy do nich między innymi elektryczny stymulator mięśni. Generowane w nim zastępcze impulsy nerwowe likwidują bolesne skur­cze. Uzupełnieniem leczenia są terapie chłodzące i rozgrzewające, na przykład masaż ultradźwiękowy.

Po zdiagnozowaniu schorzenia chiropraktyk zaleci leczenie, w skład którego może wejść nie tylko oddziaływanie na kręgosłup, ale także program ćwiczeń rehabilitacyjnych i wskazania żywieniowe. Aby przy­wrócić dobry stan zdrowia, może zastosować najróżniejsze metody, które wymagają ogromnej precyzji i sprawności. Umiejętności chiropraktyczne są efektem wieloletniej praktyki. W odróżnieniu od tradycyjnej chirurgii, ze swej natury inwazyjnej, zabiegi manualne kojarzą się raczej z przyje­mnymi odczuciami (szczególnie podczas zwalniania nacisku na nerwy) i wywołują dobre samopoczucie. Często się zdarza, że pacjent podczas zabiegu, w momencie przesunięcia kości, słyszy charakterystyczny „trzask”.

Liczba wizyt u lekarza chiropraktyka, niezbędnych do usunięcia pro­blemów menstruacyjnych, zależy od przyczyny przemieszczenia. Gdy przyczyną jest zwykły skurcz mięśni, być może będzie potrzebna tylko jedna wizyta. Gdy schorzenie jest bardziej skomplikowane i wymaga oddziaływania na kilka dysków oraz stawów kręgosłupa, niezbędna bywa dłuższa kuracja, a program leczenia często obejmuje trzy wizyty tygodniowo przez kilka miesięcy lub dłużej.

Mimo że terapia manualna stanowi doskonałą formę leczenia dolegliwo­ści menstruacyjnych o podłożu kostno-mięśniowym, w niektórych przy­padkach jest jednak nieodpowiednia. Są to przede wszystkim infekcje kości i nowotwory. Ponadto nie powinna być aplikowana w okolicy karku i krzy­ża w przypadku miażdżycy tętnic lub innych problemów z arteriami.

Wiele naturalnych terapii leczniczych uzupełnia leczenie manualne; należą do nich akupunktura, aromaterapia, hatha-joga, ziołolecznictwo, masaż, medytacja i psychoterapia.