Archive for the ‘Dolegliwości menstruacyjne’ Category

Psychoterapia

Kobiety cierpiące na poważne dolegliwości menstruacyjne często do­chodzą do wniosku, że najtrudniej pokonać objawy emocjonalne – roz­drażnienie, złość i depresję. Mimo że mogą być one w pewnym stopniu łagodzone za pomocą różnych prezentowanych w serwisie terapii, często istnieje granica, do której można uzyskać poprawę. Dlatego tak ważne jest opanowanie dolegliwości psychicznych, tym bardziej że objawy mogą się nasilać, gdy stan pobudzenia emocjonalnego staje się przyczyną konfliktów w biurze lub w domu. Wywołuje to „wtórny” niepokój i strach przed tym, że menstruacja może spotęgować lub wywołać kolejne życio­we problemy.

Dlatego też psychoterapia bywa bardzo pomocna dla kobiet cierpią­cych na zespół napięcia przedmiesiączkowego; uczy je, jak radzić sobie ze stresem emocjonalnym, a czasem zaakceptować cierpienie. Miesią­czka jest bowiem złożonym procesem biochemicznym, który w gwałtow­ny sposób narusza równowagę hormonalną, wywiera zatem silny wpływ na nastrój psychiczny kobiety. Na wystąpienie objawów mogą też wpływać czynniki życiowe, do których należą: dieta, ruch fizyczny, poczucie bezpieczeństwa materialnego i stres.

Kobiety pozostające w stanie lęku lub depresji z pewnością dostrzegą nasilenie się problemów menstruacyjnych. Tego rodzaju stany emocjo­nalne odczuwane są też w innych okresach życia. Jeżeli więc doświad­czasz depresji lub nie uzasadnionej agresji nie tylko podczas menstru­acji, wskazana jest konsultacja u psychoterapeuty.

Usunięcie źródeł stresu przyczyniającego się do powstania proble­mów menstruacyjnych wydaje się oczywistym i bezpośrednim rozwiąza­niem, ale nie zawsze jest to możliwe czy nawet zalecane. Podjęcie decyzji o rozwodzie lub przeprowadzce wiąże się z ogromnymi zmianami, wyma­gającymi poważnej analizy. Wówczas bardzo przydatna może okazać się psychoterapia. Może pomóc w ustaleniu źródeł stresu, których wpływ na nasze zdrowie i życie często niesłusznie lekceważymy.

Psychoterapia może pomóc stawić czoło sytuacjom stresowym, któ­rych przyczyną bywają nawet zmiany na lepsze. Jeżeli frustracje związa­ne są z niewielkimi kłopotami, bardzo korzystne może się okazać włącze­nie do codziennych zajęć prostych ćwiczeń relaksacyjnych. Opanowanie tej umiejętności złagodzi również objawy menstruacyjne. Wyniki badań wskazują, że metody te, regular­nie stosowane, podwyższają próg odporności na stres.

Psychoterapeuta będzie chciał prawdopodobnie dowiedzieć się jak najwięcej o twoich odczuciach i dolegliwościach, a następnie zapropo­nuje rodzaj terapii i czas jej trwania. Krótkoterminowe leczenie może obejmować cotygodniowe wizyty przez trzy – sześć miesięcy, podczas gdy długoterminowe programy terapeutyczne składają się z jednej do trzech wizyt tygodniowo i trwają nawet kilka lat.

Zachęcamy do tego, by zapytać psychoterapeutę o jego profil zawodo­wy i kwalifikacje, a także rodzaj praktykowanej terapii. Niektórzy psychoterapeuci ściśle przestrzegają jednego sposobu leczenia, podczas gdy inni są bardziej wszechstronni.

Psychoterapia może być łączona z każdym rodzajem terapii alter­natywnej i z metodami leczenia, w których umysł oddziałuje na ciało, na przykład z medytacją, metodą biologicznego sprzężenia zwrotnego, oddychaniem relaksacyjnym, hatha-jogą i hipnozą.

Olej z wiesiołka dwuletniego lub ogórecznika lekarskiego

Popularny wśród kobiet cierpiących na dolegliwości menstruacyjne środek leczniczy jest wytwarzany z nasion wiesiołka lub ogórecznika. Skutecznie obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi, jednakże kobiety cierpiące na dolegliwości związane z miesiączką od dawna stosują go do łagodzenia bolesności piersi i skurczów. Olejki te zawierają dużo kwasu gammalinolenowego, stymulującego syntezę „dobrych” prostaglandyn, które z kolei łagodzą objawy menstruacyjne. Mogą też hamować wyzwa­lanie prolaktyny, która, jak się sądzi, jest odpowiedzialna za obrzmienie i bolesność piersi w okresie przedmenstruacyjnym. Olejki są najczęściej sprzedawane w postaci kapsułek, głównie w sklepach ze zdrową żywno­ścią i aptekach zielarskich. Przy problemach menstruacyjnych zaleca się przyjmowanie dwóch kapsułek dziennie, jedną rano, drugą wieczorem. Czasem mogą występować skutki uboczne, między innymi bóle głowy i uczucie ospałości. Jeżeli doświadczasz takich objawów, przerwij przyj­mowanie leku.

Preparaty bioaktywne

Preparaty bioaktywne stanowią zdrowszą alternatywę dla tradycyj­nych preparatów witaminowych. Dodatki bioaktywne, w których skład wchodzą wodorosty algi i pyłek kwiatowy, zaliczają się do zdrowej żyw­ności i są łatwo przyswajane przez organizm. Natomiast preparaty wita­minowe zawierają wyodrębnione, syntetyczne związki chemiczne, które układ immunologiczny może odrzucić.

Preparaty bioaktywne pomagają w zapobieganiu i leczeniu wielu do­legliwości kobiecych, do których należą też problemy menstruacyjne. W sklepach ze zdrową żywnością dostępne są dwa rodzaje alg – spirulina i chlorella. Oba zawierają witaminy grupy B-complex, związki mineralne oraz bardzo wartościowe białka. Spirulina jest także bogatym źródłem żelaza.

Zastępcze preparaty witaminowe

Jeśli nie możesz dostarczyć organizmowi odpowiednich składników odżywczych (na przykład jesteś wegeterianką lub żyjesz w strefie klima­tycznej, w której niektóre produkty są niedostępne), zaleca się przyjmo­wanie preparatów witaminowych. W preparacie takim powinny znajdo­wać się wszystkie witaminy z grupy B-complex, ponieważ nadmiar jed­nej z nich może powodować niedobór innej. Niektórzy żywieniowcy zale­cają przyjmowanie witamin z grupy B-complex równocześnie z witaminą B6. W takim wypadku należy ograniczyć dawkę witaminy B6 do 50 miligramów, przyjmować ją rano i wieczorem, rozpoczynając na trzy dni przed spodziewanymi dolegliwościami menstruacyjnymi i kontynuować aż do wystąpienia miesiączki. Witaminy B-complex można przyjmować codziennie – do chwili ustąpienia objawów.

Przeciwwskazania. Duże dawki witaminy B6 (250 miligramów dzien­nie) mogą wywoływać problemy neurologiczne. Większość nieko­rzystnych skutków przyjmowania witamin wynika z tego, że często połykamy je na pusty żołądek, mimo że należy je przyjmować w czasie jedzenia.

Tabletki witaminy B-complex powinny zawierać podane niżej dawki poszczególnych witamin. Sprawdź na etykietce, czy normy są zachowa­ne. Niektórzy producenci zmniejszają koszty produkcji preparatu zwię­kszając ilość witaminy najtańszej przy równoczesnym zmniejszeniu za­wartości innych witamin.

Zdrowe odżywianie

Organizm nie może dobrze funkcjonować bez pożywienia. Jeżeli jest źle odżywiany, nie tylko mogą nasilić się objawy menstruacyjne, ale też ulegną zahamowaniu niektóre procesy fizjologiczne. Należy zatem zwra­cać uwagę na wartości odżywcze przyjmowanych pokarmów, by wie­dzieć, jak zapewnić organizmowi niezbędne składniki odżywcze. Trzeba pamiętać, że organizm o wiele łatwiej przyswaja naturalne witaminy i związki mineralne niż przetwarzane. Otrzymując pożywienie bogate w składniki odżywcze, działa on wydaj­nie; jeżeli zgromadzone zasoby składników odżywczych są niskie, stara się zatrzymać większą ich ilość, jeśli natomiast są wysokie, zatrzymuje ich odpowiednio mniej.

Jeśli cierpisz z powodu dolegliwości menstruacyjnych, powinnaś zde­cydowanie ograniczyć w swojej diecie produkty mleczne. Wapń jest bar­dzo ważny w rozwoju i utrzymaniu kości w zdrowiu, ale nie należy spo­żywać go więcej, niż określa to zalecana dawka żywieniowa, to jest 1000 miligramów dziennie!

Aby ograniczyć zatrzymywanie płynów i powstawanie obrzęków, jedz mniej soli i żywności o wysokiej zawartości sodu. Spożywaj produkty moczopędne i takie, jak na przykład sok żurawinowy, arbuz, ogórki, szparagi, pietruszka, truskawki.

Kawa, herbata oraz czekolada (także moczopędne) zawierają substan­cje, które mogą wywoływać dolegliwości menstruacyjne. Powodują one krótkotrwały i gwałtowny wzrost energii, co w rezultacie prowadzi do skurczów mięśni i uczucia ogólnego zmęczenia.

Aby zwiększyć syntezę wytwarzanych w sposób naturalny hormonów przeciwbólowych (syntezę taką może uaktywniać akupresura, akupunktu­ra i ćwiczenia aerobowe), niezbędny jest odpowiedni poziom tryptofanu, aminokwasów oraz witamin C, B6 i B12. Tryptofan, zawarty w wielu bogatych w białko produktach, jest absorbowany w organizmie wówczas, gdy spożywa się go z węglowodanami. A zatem, najłatwiejszym sposobem zwiększenia jego ilości jest posypanie startym serem makaronu, ziemnia­ków lub innych węglowodanów.

Należy jednakże pamiętać, że efekty terapii żywieniowej w przypadku dolegliwości menstruacyjnych mogą być widoczne co najmniej po mie­siącu.

Prostaglandyny „dobre” i „złe”

Każdy proces metaboliczny zachodzący w organizmie ma swoje dobre i złe strony, a menstruacja nie jest tu wyjątkiem. Prostaglandyny, sub­stancje podobne do hormonów, są odpowiedzialne nie tylko za regulację wielu procesów fizjologicznych, do których należy również miesiączka, ale też za przebieg niektórych schorzeń, wysokie ciśnienie krwi i wzrost guzów. Duże ilości „złej” prostaglandyny mogą powodować wszystkie niepożądane objawy związane z cyklem menstruacyjnym – zatrzymanie płynów, bolesność piersi, wilczy apetyt, łaknienie słodyczy, zmęczenie, zawroty głowy, a nawet kołatanie serca. „Dobre” prostaglandyny starają się oczywiście przeciwdziałać tym objawom. Mogą na przykład zahamo­wać nadmierne wydzielanie insuliny, która obniża poziom cukru we krwi i wywołuje zawroty głowy, zmęczenie oraz łaknienie określonego rodzaju pożywienia. Kłopot powstaje wówczas, gdy „złe” prostaglandyny przewa­żają ilościowo nad „dobrymi”. Jeżeli jakaś substancja występuje w wię­kszej ilości niż inna, wówczas zaczyna dominować. A więc jednym ze sposobów przeciwdziałania dolegliwościom związanym z miesiączką jest stymulowanie syntezy „dobrych” prostaglandyn. Aby organizm wytwa­rzał te „dobre” substancje, niezbędne są odpowiednie ilości witaminy B6 i magnezu, jak również cynku, witaminy C i witaminy B3 (niacyny). Kwas gammalinolenowy, zawarty w niektórych roślinach oraz w olejku z wiesiołka dwuletniego i ogórecznika lekarskiego  również należy do substancji niezbędnych do syntezy „dobrych” prostaglandyn. Podobnie jak wiele innych składni­ków odżywczych, kwas ten nie może być syntetyzowany bez obecności odpowiednich ilości magnezu, witaminy B6, cynku i witaminy C. Synteza kwasu gammalinolenowego może być zatrzymana przez spożywanie du­żej ilości cholesterolu, kwasów pochodzących z uwodorowanego oleju roślinnego (na przykład margaryny), rafinowanego cukru oraz alkoholu. Syntezę tego kwasu hamuje też stres.

Witaminy B-complex

Witaminy z grupy B, nazywane B-complex lub witaminami „energii”, odgrywają ważną rolę w prawidłowym (bądź nie) funkcjonowaniu ner­wów i mięśni. Panuje przekonanie, że niedobór tych witamin powoduje skurcze menstruacyjne, zbyt obfite krwawienie oraz guzki mastopatyczne sutka. Najważniejszą rolę w procesach men­struacyjnych odgrywa witamina B6 (pirydoksyna), która utrzymuje rów­nowagę chemiczną w tkankach, reguluje wydalanie wody i przebieg procesów zachodzących w mięśniach, limfie, wątrobie oraz układzie nerwowym. Witamina B6 łagodzi objawy menstruacyjne poprzez uła­twienie absorpcji magnezu; hamuje też wydzielanie prolaktyny – hor­monu stymulującego sutki. Stwierdzono, że we krwi kobiet, którym w okresie przedmenstruacyjnym dokucza ból piersi, stwierdza się pod­wyższony poziom tego hormonu. Niedobór witaminy B6 może więc prowadzić do bolesności piersi oraz powodować zmienność nastrojów i bóle głowy.

Związki mineralne

Związki mineralne odgrywają zasadniczą rolę w przebiegu wszystkich procesów zachodzących w organizmie. Dostarczają tlen do komórek, regulują czynność serca, utrzymują odpowiednią równowagę płynów i związków chemicznych oraz wchodzą w skład hormonów. Ilość jednego pierwiastka mineralnego zależy od ilości innego, a zmiana jednego powo­duje zwykle zmianę drugiego. Do podstawowych pierwiastków mineral­nych należą wapń, magnez i fosfor, bo organizm zawiera stosunkowo duże ich ilości.

Magnez wykazuje działanie profilaktyczne. Jest niezbędnym elemen­tem syntezy hormonów płciowych, między innymi estrogenu, którego poziom spada podczas miesiączki. Jest też niezbędny dla właściwego funkcjonowania układu nerwowego i mięśniowego. Niedobór magnezu objawia się uczuciem „wyczerpania” i nadmiernej wrażliwości na ból. Powszechne objawy menstruacyjne – nerwowość, bolesność piersi, roz­drażnienie i złość – są często wynikiem braku tego składnika. Przyczyną niedoboru magnezu może być stres, przyjmowanie środków moczopęd­nych i spożywanie w nadmiarze cukru rafinowanego, powodującego zwiększenie wydalania magnezu przez nerki. Jeśli więc kobiety cierpią­ce na dolegliwości przedmenstruacyjne jedzą wiele produktów z dużą zawartością cukru, w ich organizmach powstaje niedobór tego pierwiastka.

Nieodpowiednia ilość wapnia – pierwiastka mineralnego, którego organizm zawiera najwięcej – może również przyczynić się do niedo­boru magnezu; następuje wówczas, gdy naruszony zostanie wzajemny stosunek tych dwóch pierwiastków. Wapń stanowi od pół do jednego kilograma wagi kobiety; w większości gromadzi się w kościach i zębach. Mała zawartość procentowa wapnia osłabia system nerwowy i mięś­niowy, wpływa też na inne ważne procesy fizjologiczne. Znaczne nie­dobory tego pierwiastka mogą wywołać objawy menstruacyjne. Naj­ważniejszą jednak rolę odgrywa wapń w okresie pierwszej miesiączki, regulując zawartość innych pierwiastków mineralnych, między innymi magnezu.

Jeśli spożywamy zbyt dużo wapnia, jedząc na przykład dużo produ­któw mlecznych, przyczyniamy się do powstania niedoboru magnezu. Nadmierne ilości wapnia mogą być też spowodowane obecnością „złych” prostaglandyn, związków chemicznych podobnych w działaniu do hor­monów, które zwiększają wchłanianie minerałów.

Jeżeli więc kobiety cierpiące na zespół napięcia przedmiesiączkowego spożywają dużo produktów mlecznych oraz cukier rafinowany, przyczy­niają się same do nasilenia dolegliwości.

Terapia żywieniowa

Problemy menstruacyjne mogą być wywołane niedoborami niektó­rych składników odżywczych. Dieta kobiet skarżących się na dolegliwo­ści miesiączkowe różni się zasadniczo od diety kobiet nie cierpiących na nie i zawiera znacznie więcej węglowodanów, cukrów oczyszczonych i produktów mlecznych. Badania przeprowadzone wśród kobiet z dole­gliwościami przedmenstruacyjnymi podają procentową ilość spożywa­nych produktów w porównaniu z ilością spożywaną przez kobiety, u któ­rych nie występują takie dolegliwości.

  • 275 procent więcej rafinowanego cukru
  • 79 procent więcej produktów mlecznych
  • 78 procent więcej sodu
  • 62 procent więcej rafinowanych węglowodanów (np. oczyszczonej mąki)
  • 53 procent mniej żelaza
  • 77 procent mniej manganu
  • 52 procent mniej cynku

Jeśli zrezygnowałaś z „pustych kalorii” i wybrałaś zdrową żywność, prawdopodobnie nie przyczyniasz się do powstawania dolegliwości men­struacyjnych. Jeśli jednak dużo solisz i słodzisz, jesz białe pieczywo i przetwory mleczne, a mało świeżych owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych – sama powodujesz dolegliwości i pozbawiasz organizm cennych witamin i związków mineralnych.

Medytacja

Medytacja jest doskonałą terapią dla kobiet cierpiących na dolegliwo­ści menstruacyjne, ponieważ zapewnia osiągnięcie stanu zrelaksowania i uspokojenia. W odróżnieniu od innych terapii, zmierzających do wywo­łania określonych fizycznych efektów terapeutycznych, medytacja polega na uzyskaniu wyciszonego stanu umysłu. Dolegliwościom menstruacyj­nym często towarzyszą niepokojące myśli wywołane lękiem z powodu problemów domowych, rodzinnych czy zawodowych. Podczas medytacji
stresujące myśli zostają odsunięte, uwaga zostaje odwrócona, a ciało i umysł ogarnia stan głębokiego relaksu. Oprócz łagodzenia dolegliwości menstruacyjnych medytacja skutecznie zmniejsza podatność na wiele chorób i zaburzeń, których przyczyną są chore emocje.

Na ogół zaleca się medytację dwa razy dziennie. Jeżeli ból jest bardzo silny, należy zidentyfikować towarzyszące mu niepokojące myśli i starać się je odsuwać. Może się okazać, że codzienna medytacja nie tylko pomoże ciału, ale zmieni też spojrzenie na świat!

Metoda może być łączona z wszelkimi terapiami, zarówno tradycyjny­mi, jak i naturalnymi.